Witaj na Forex24.edu.pl


Nasz serwis w prosty sposób przeprowadzi Cię przez początki inwestycji na forexie. Nauczysz się pomnażać swoje oszczędności, a kiedyś być może zostaniesz maklerem giełdowym. U nas przeczytasz rzetelne recenzje brokerów, dowiesz się jak obracać pieniędzmi i poznasz sekretne strategie gry najlepszych. U nas dowiesz się czym jest, jak działa i jak zacząć inwestycje na foreksie. Po wykorzystaniu naszego kursu, szkoły i szkolenia forex sam tu wrócisz aby nauka trwała. A to wszystko - za darmo! Oferujemy również unikalny konkurs, w którym najlepsi blogerzy miesiąca dzielą między siebie 500 PLN!
My sprawiamy, że forex się opłaca. Prezentujemy w sposób szczegółowy wszystkie bonusy i promocje forex oferowane przez najlepszych brokerów w Polsce: eToro, Plus500, Exbino, czy easy-forex.

Plus500

Obracamy darmowe 75 PLN w Plus 500!

Dostajemy wiele maili, że bonus w Plus500 jest atrakcyjny, ale niemożliwy do obrócenia. Osobiście uważamy to za brednie i zamierzamy to udowodnić. Po to powstał ten miniblog. Zadania podjął się Artur, który jeszcze nie miał konta w Plus500. Zamierza on dokonać obrotu darmowym 75 PLN (bez żadnego depozytu własnego) w czasie krótszym niż 3 miesiące nie bankrutując.

Co ważne Artur obiecał, ze jeśli się uda to blog będzie miał część drugą - obrót bonusem 25 000 od depozytu. Dzięki temu za jakiś czas będziemy mieli rewelacyjne porównanie inwestycji tej samej osoby w drobne i grube instrumenty.

Przypomnijmy warunki obrotu bonusem 75 PLN:

Kwota bonusu: 75 PLN.
Wymagany obrót: 60 punktów handlowca. 
Czas: 3 miesiące. 

Największy problem stanowi sytuacja, że na początku otworzyć będzie można zaledwie jedną pozycję, ale dosyć szybko powinno się udać awansować do dwóch pozycji, a kolejne to tylko kwestia czasu.

Odcinki bloga będą się pojawiać co jakiś czas. W miarę możliwości w czasie inwestowania, czasem z uwagi na dynamikę tuż po inwestycji.

Poczytaj o Plus500 w naszym unikalnym rankingu - kliknij tutaj!

Zarejestruj się w Plus500 i odbierz swoje drmowe 75 PLN i obracaj z nami!

Dzień 1 - 06.09.2013

Otwarcie pozycji krótkiej w okolicach godziny 12:00 po cenie 4,2891 z powodu kształtującej się formacji podwójnego dna odwróconego. Zbyt agresywne wyczekiwanie większego zysku spowodowało, że udało się tę pozycje zamknąc dopiero około godziny 16:00 po cenie 4,2800. Jak pokazała historia można było zapolować na jeszcze większy zysk.

Lewar pozwolił na zakup zaledwie 500 euro, co przełożyło się na zysk w wysokoście 4,55 PLN. Dobry start, w końcu to aż 6% budżetu starowego.

Po dniu pierwszym:

Stan konta: 79,55 PLN
Punktów handlowca: 0,5 

Dzień 2 - 09.09.2013

Bardzo dobry dzień - mimo, że ponownie tylko jedna pozycja otwarta. Udało mi się zauważyć w godzinach porannych sygnal trwałego wzrostu na parze EUR/USD, który okazał się prawidłowy. Niestety trochę zbyt póxno zdecydowałem się zamknać pozycję przez nieuwagę. Mimo wszystko spory zysk pozwoli już prawdopodobnie na otwieranie dwóch pozycji do obrotu.

Po dniu drugim:

Stan konta: 115,25 PLN
Punktów handlowca: 0,62

Dzień 3 - 12.09.2013

Wczoraj i przedwcoraj odpuściłem - cały dzień w podróży skutkował brakiem optymalnej formy do analizy.

Dzisiaj mimo możliwości szerszej gry zdecydowałem się na otworzenie zaledwie jednej pozycji, ale dwukrotnie. Co więcej dwa razy zysk jaki udało się osiągnąc ledwo przekraczał stratę, więc dzień kończymy tylko z obrotem w zasadzie bez zmiany stanu konta. Czasem - jak pojawiają się wątpliwości czy zagranie było dobre - to bardzo ważny ruch.

Oba zagrania na parze EUR/PLN

Po dniu trzecim:

Stan konta: 115,15 PLN
Punktów handlowca: 1,62

Dzień 4,5 - 19-20.09.2013

Długie oczekiwanie na kolejny dzień do obrotu przyniosło oczekiwany skutek. Po sporych spadkach na parze EUE/PLN dnia wczorajszego (18 września) przyszła pora na korektę. Korektę na której udało mi się otworzyć aż dwa zlecenia jedno 19, a drugie 20 września. Oba bardzo dochodowe.

Ponadto na tej parze wyłonił się piękny techniczny obraz podwójnego dna zachęcający do dalszych wzrostów, który prezentuję obok. Gdy tylko pojawi się sygnał ich rozpoczęcia otworzę kolejną pozycję.

 

Po dniu piątym:

Stan konta: 155,15 PLN
Punktów handlowca: 2,62

Dzień 6 - 07.10.2013

Dosyć długie oczekiwanie na dalszy sygnał wzrostowy na parze EUR/PLN nie przyniosło efektu. Wszyscy mogą łatwo sprawdzić, że wygres zaczął oscylować poziomo nie wysyłając sygnału wzrostu, ani spadku. Po dwutygodniowym czekaniu zdecydowałem się wrócić do gry, gdyż czas zaczyna gonić.

Dnia dzisiejszego udało się otworzyć tylko jedną, ale za to mocno dochodową pozycję na parze EUR/PLN. 

Po dniu szóśtym:

Stan konta: 175,35 PLN
Punktów handlowca: 3

Dzień 7-9 - 18-22.10.2013

Udało się zaobserwować formację W na parze EUR/USD, która sprawdziła się wyśmienicie. Używając dźwigni kupiłem pozycji za kwotę 7000 euro (147,53 PLN zabezpieczenia) i czekałem - sprzedając po wzrostach na koniec dnia. Przez trzy dni kurs w zasadzie tylko rósł pozwalając mi księgować zyski. Trzeciego dnia udało mi się jużnabyć kwotę 10 000 euro, bo miałem odpowiednie zabezpieczenie.

Po dniu dziewiątym:

Stan konta: 235,75 PLN
Punktów handlowca: 7,72 

Dzień 10-13 - 28-31.10.2013

Czas nas poważnie goni. W zasadzie minęło prawie 66% czasu gry, a w punktach daleko nam do półmetka. Dlatego też postanowiłem grać bardziej agresywnie - i nie tyle liczyć na zyski, co na brak strat przy otwieraniu pozycji. Dzięki temu obserwując wierzchołek na parze EUR/USD zacząłem grać na spadki (idelanie się udało wychwycic moment końca wzrostów). I tak:

  • Dnia dziesiątego otwarłem trzy pozycję na 11 000 euro na spadki zamykając je jak tylko wychodziły na plus.
  • Dnia jedenastego udało się otworzyć cztery takie pozycję.
  • Dnia dwunastego ponownie trzy pozycję na kwoty 11 000 euro (zabezpieczenia wychodziły około 232 pln)
  • Dnia trzynastego ponownie trzy pozycje, z tymże ostatnią zamknąłem na koniec dnia obserwując zysk większy niż grosze.

Tym samym po dniu trzynastym:

Stan konta: 258,35 PLN
Punktów handlowca: 36 

Dzień 14-16 - 6-8.11.2013

Idąc na poprzedniej fali troszkę za szybko chciałem złapać trend znoszący na tej samej parze. Początek listopada zwiastował wzrosty, ale.. przyszły one dopiero po 10tym i to nie tak jednolite jak się spodziewałem. Dlatego też punktów handlowca trochę udało mi się zdobyć kupując na początku 12 000 euro, za drugim i trzecim razem już 11 000 euro dnia czternastego, a dnia piętnastego i szesnastego musiałem otwierać pozycję za 10 000 euro.

Ostatecznie po tych trzech dniach otwarłem pozycji na łączną kwotę 84 000 euro, ale ponasząc stratę i spadając poniżej 200 PLN!

Po dniu szesnastym:

Stan konta: 175,25 PLN
Punktów handlowca: 52,69

Dzień 17 - 20.11.2013

Strata wymusiła na mnie dobry tydzień, półtora przerwy. Szczęśliwie brakje już tylko 8 punktów handlowca, więc czasowo powineinem sięwyrobić. Oby zakończyć challenge na plusie. 20 listopada wróciłem do swojej lepszej pary USD/PLN, długo analizowałem sytuacje i muszę z dumą przyznać że udało mi się otworzyć pozycję kupna bardzo blisko lowa dnia - po niecałym 3,08! A zamknąć tuż przed końcem po ponad 3,10!

Budżetu starczyło mi na zakup 5000 dolarów - co mimo wszystko przyniosło bardzo przyjemny zysk!

Po dniu siedemnastym:

Stan konta: 252,55 PLN
Punktów handlowca: 59,89

Dzień 18 - 27.11.2013

Szczęścliwie sytuacja siętak ułożyła, że w zasadzie wystarczyło mi otworzyć dowolną pozycję na kwotę 5000 pln aby zakończyć challenge na plusie. Zagrałem bardzo ostrożnie, nawet z małą stratą, ale chciałem to mieć już za sobą.

Dlatego miło mi ponformować, że na 9 dni przed czasem challenge zakończył się suckesem!

Podsumowanie challengu:

Stan konta: 248,25 PLN
Punktów handlowca: >60
Czas:  prawie 3 miesiące, ale samej inwestycji intensywnej 18 dni!

Tak więc obrócenie tego jest jak najbardziej wykonalne!